Wzięły w nim udział dwa podmioty: spółka
INFO-TV-FM oraz konsorcjum
Mobile TV, zawiązane specjalnie w tym celu przez
Polkomtel, Polską Telefonię Cyfrową, PTK Centertel i P4. UKE rozstrzygnął przetarg na korzyść INFO-TV-FM. Koncesja udzielona zwycięzcy miała umożliwić m.in. odbiór telewizji w telefonie komórkowym w lepszym standardzie niż możliwy obecnie. Aby móc świadczyć usługi dla odbiorców indywidualnych na szeroką skalę, INFO-TV-FM musi podpisać umowy z
operatorami telefonii komórkowej.
Prezes UOKiK wszczęła postępowanie antymonopolowe, w którym sprawdzi, czy operatorzy tworzący konsorcjum (które nie wygrało przetargu) uzgadniali między sobą sposób postępowania wobec
INFO-TV-FM.
W toku postępowania Urząd zbada, czy po przegraniu konkursu uczestnicy konsorcjum – Polkomtel, Polska Telefonia Cyfrowa, PTK Centertel i P4 – kontynuowali współpracę, oraz na czym ona polegała. W szczególności UOKiK sprawdzi, czy przedsiębiorcy uzgodnili, że będą powstrzymywać się od rozmów z INFO-TV-FM do czasu dokonania ustaleń między sobą. Ponadto Urząd zbada, czy dokonywali wspólnych analiz warunków finansowych i wartości biznesowej oferty INFO-TV-FM oraz czy ustalili także wspólne działania PR – mogące polegać m.in. na publicznym kwestionowaniu ważności i wiarygodności oferty Info-TV-FM.
Wymiana informacji oraz dokonywanie uzgodnień dotyczących kształtowania relacji z INFO-TV-FM pomiędzy Polkomtelem, Polską Telefonią Cyfrową, PTK Centertel i P4
mogły naruszać przepisy ustawy o ochronie konkurencji i konsumentów. Każdy z operatorów powinien samodzielnie, w oparciu o własną kalkulację ekonomiczną, oceniać ofertę INFO-TV-FM, a decyzja o podjęciu współpracy z INFO-TV-FM powinna być podjęta samodzielnie, a nie w wyniku wspólnych ustaleń.
UOKiK sprawdzi, czy działanie operatorów nie przyczyniło się do
opóźnienia rozwoju hurtowego rynku usług telewizji mobilnej, a w konsekwencji do pozbawienia użytkowników końcowych możliwości korzystania z tych usług. Postępowanie w sprawach praktyk ograniczających konkurencję powinno być zakończone nie później niż w terminie
5 miesięcy od dnia jego wszczęcia.
Ponadto obecnie prowadzone są dwa postępowania przeciwko spółkom: PTC i Polkomtel dotyczące utrudniania kontroli, która była przeprowadzona w ramach postępowania poprzedzającego przedmiotowe postępowanie antymonopolowe.
Maksymalna sankcja finansowa za udział w porozumieniu ograniczającym konkurencję wynosi
10 proc. przychodu przedsiębiorcy osiągniętego w roku poprzedzającym wydanie decyzji. Uczestnicy zmowy, którzy chcą uniknąć dotkliwej kary, mogą skorzystać z programu łagodzenia kar leniency. Przedsiębiorca, który dostarczy istotne informacje o istnieniu porozumienia, nie był jego inicjatorem oraz nie nakłaniał innych do niedozwolonych działań może ubiegać się nawet o całkowite odstąpienie od wymierzenia kary pieniężnej. Wniosek w tej sprawie można złożyć osobiście w siedzibie Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów w Warszawie, pracownikowi UOKiK do protokołu, pocztą, faxem, a także emailem na adres:
leniency@uokik.gov.pl. Odpowiedzi na wszystkie pytania dotyczące programu udzielają prawnicy UOKiK pod numerem telefonu: (22) 55 60 555.
Aktualizacja
Stanowisko PTK Centertel w sprawie wszczęcia przez UOKiK postępowania antymonopolowego związanego z usługą DVB-H:
PTK Centertel nie ustalał z innymi operatorami wspólnych działań, których celem miało być utrudnianie wprowadzenia usługi DVB-H w oparciu o ofertę spółki INFO-TV-FM. Nie uczestniczyliśmy też w żadnym niezgodnym z prawem porozumieniu. Będziemy dalej udzielać UOKiK wszelkich niezbędnych informacji i wyjaśnień.
Wielokrotnie publicznie podkreślaliśmy, że biznesowa oferta spółki INFO-FM-TV nie spełniała naszych oczekiwań i na zaproponowanych nam warunkach nie mogliśmy jej przyjąć, gdyż uruchomienie DVB-H musi opłacać się obu stronom.
Warto zwrócić uwagę, że usługa DVB-H jest biznesowo trudno opłacalna, zwłaszcza w sytuacji, gdy mamy do czynienia z wieloma podmiotami, które mają uczestnić w jej świadczeniu. W związku z małym popytem producenci telefonów, którym nie zwracają się wydatki zwiazane z rozwojem i produkcją aparatów wyposażonych w odbiorniki DVB-H, mają w ofercie jedynie pojednyncze i bardzo drogie modele, co dodatkowo oznacza wyższe koszty potencjalnego wdrażania usługi (rosnący poziom subsydiów), niż pierwotnie można było tego oczekiwać.
Autor: sss3 (2010-09-24 12:32 / 212.160.247.*)
Sztuczna konkurencja i tak nie zastąpi naturalnej.
Autor: ash432 (2010-09-26 11:40 / 83.31.214.*)
Wszyscy wymienieni tu operatorzy stwierdzili że lepiej zbijać kasę na przesyłaniu danych przez internet (filmiki video i muzodajnie i inny badziew ), a swoich ab uważają za tępaków na których wrażenie zrobi telefon z aparatem fotograficznym . Więc po co się przemenczać przecież 99% abonentów i tak nie wie co to jest dvb-h , więc nie bedą mieli im za złe że mogliby oglądać tv w komórce (bo infrastruktura jest -działa testowo , a i telefony odpowiednie szybko by sie znalazły) ale nie oglądają . A tak na marginesie to niezła frajda oglądać np tvn24 w autobusie:)
Autor: jarecki (2010-09-27 07:51 / 77.253.117.*)
"Business is business" - nikt się nie będzie ładował w kosztowną i niepewną niszową usługę, o ile ta nie przyniesie w realnym czasie profitów. INFO-TV-FM myślała że już "się wita z gąską" - niech sobie teraz posmakuje jak wygląda realny biznes.
Autor: Berger (2011-01-25 09:38 / 157.25.200.*)
Brednie. Na pewno coś kombinowali. A DVB-H jak nie było tak nie ma w szerszej ofercie niż testy.